sobota, 14 grudnia 2013

Święta na złoto

Jeszcze przed świętami chciałabym pokazać wszystkie ozdoby, które udało mi się w tym roku stworzyć. Praca przy kartkach świątecznych skończona, a więc ostro wzięłam się za tworzenie ozdób świątecznych.

Dziś gwiazdki na choinkę w złotych barwach, robione metodą embossingu na gorąco.







A w kolejnej odsłonie zawitają gwiazdki w wersji srebrnej :)

wtorek, 26 listopada 2013

Magiczny czas

Tak, to już czas na magiczne przygotowania do świąt, do których pozostał dokładnie miesiąc. Miesiąc, który pewnie zleci zanim się obejrzymy. Więc i ja zakasałam rękawy i wzięłam się do pracy. Na pierwszy rzut poszły kartki, które właśnie wczoraj skończyłam tworzyć. 

Kartki wykonałam metodą embossingu na gorąco- łatwo, szybko i przyjemnie. Tak pracować to ja lubię! 








I jeszcze wspomnienie tamtego roku i kartek robionych metodą quillingu. Takiej pracy bym się chyba nie podjęła ponownie :)






















czwartek, 14 listopada 2013

czwartek, 31 października 2013

Jesienne zaległości w letnim stylu

To, że prawie tu nie bywam nie znaczy, że się obijam i nie tworzę. Wręcz przeciwnie pogoda powoli skłania do spędzania wieczorów w domu i szukania nowych zajęć, więc czasu na decoupage mnóstwo. 
A dziś komplet puzderek w pastelowych kolorach. 








wtorek, 17 września 2013

mała Ola idzie do przedszkola... czyli stolik szybko potrzebny! :)

Dziś w słowach krótko, za to sporo oglądania :) Ostatnio wspomniałam o stoliku i krzesełku, które czekały na nowe życie. Oto i one... wykonane spontanicznie, bez jakiegokolwiek zamysłu, planu. Wyszło kolorowo i dziewczęco. Zadanie wykonane :) a uśmiech dziecka na widok skończonej pracy jest bezcenny i bardzo motywuje to dalszych działań. 





czwartek, 5 września 2013

five o'clock - perfect time for a tea

I nadchodzi koniec lata... wieczory z dnia na dzień bardziej chłodniejsze. Żeby nie wpaść w jesienną chandrę zaczęłam wielkie prace ozdabiania, malowania, obklejania. Chyba jeszcze takiego zapału do decou w sobie nie miałam :) Najchętniej przemalowałabym cały dom... ale z tym jeszcze muszę trochę poczekać. Póki co do przemalowania czeka cała sterta ramek na zdjęcia, pudełek i coś specjalnego - stolik i krzesełko dla dziewczynki. 

A tymczasem nadrobię wakacyjne zaległości, których troszkę jeszcze zostało. Dziś herbaciany zestaw w angielskim stylu.